Jazda na rowerze a zaburzenia erekcji.

Jazda na rowerze jest uwielbianą aktywnością fizyczną przez miliony osób z całego świata. W pewnych krajach rower jest głównym i najczęściej wykorzystywanym środkiem transportu. To bardzo ekologiczna oraz tania metoda przemieszczania się po mieście. Oprócz tego taka aktywność jest znakomitym ćwiczeniem kardio, które umożliwia zachowanie BMI na właściwym poziomie. Regularna jazda na rowerze jest nie tylko przyjemnością i sposobem na aktywność rekreacyjną z całą rodziną, ale także ochrania organizm przed cukrzycą typu drugiego, udarem, czy zawałami serca. Każdy sport wiąże się z ryzykiem i tak samo jest w przypadku jazdy na rowerze. Podczas jazdy może dojść między innymi do różnego rodzaju kontuzji. Specjaliści w dalszym ciągu badają również kwestię zaburzeń erekcji, wynikających z silnego i długotrwałego ucisku okolic intymnych przez siodełko rowerowe w trakcie jazdy.

Zaburzenia wzwodu a jazda na rowerze

Przeprowadzonych zostało już wiele różnych badań dotyczących wpływu jazdy na rowerze na funkcje seksualne mężczyzn. W dalszym ciągu nie dały one jasnej i konkretnej odpowiedzi. Do tej pory nie wiadomo więc czy rowerzyści są bardziej narażeni na zaburzenia wzwodu, czy nie. Panowie, którzy zgodzili się wziąć udział w badaniu, skarżyli się przede wszystkim na drętwienie prącia podczas jazdy rowerem i zaburzenia erekcji. Siodełko rowerowe przenosi około 40 procent masy ciała rowerzysty, która powinna opierać się w trakcie jazdy jedynie na pośladkach. Pomimo tego, iż ma ono aż 3 punkty oparcia, to jednak przednia część zlokalizowana między udami, ma na celu jedynie stabilizację pozycji w trakcie jazdy, a więc obszar krocza nie powinien zostać obciążony.

Co zrobić, by uniknąć kłopotów z erekcją?

Panowie jeżdżący na rowerze zawodowo, dosyć rzadko borykają się z zaburzeniami erekcji czy drętwieniem penisa. Jest to związane tym, iż większość siły w ich wypadku przenoszona jest na nogi oraz pedały, a nie na siodełko roweru. Osoba jeżdżąca rekreacyjnie na rowerze częściej zauważa u siebie niepokojące objawy. Amator musi pamiętać o tym, aby zakupić sprzęt z dobrym siodełkiem. Powinno być ono szersze i bardziej okrągłe, które nie będzie w takim stopniu obciążało męskich genitaliów, jak siodełko trójkątne. Pierwszym zauważalnym objawem, który może prowadzić do zaburzeń wzwodu przez długą jazdę na rowerze, jest uczucie drętwienia penisa. Należy jednak wiedzieć, iż nie każde drętwienie doprowadza do późniejszych poważnych problemów, aczkolwiek jest to znak, którego nie powinno się lekceważyć. W sytuacji, kiedy podczas jazdy na rowerze pojawia się dyskomfort, wówczas warto zacząć zmieniać pozycję, stawać na pedałach czy robić przerwy. W ten sposób można zapewnić sobie sprawniejsze krążenie krwi. Jeśli dosyć często dochodzi do intensywnego obciążenia krocza, a mężczyzna zmaga się nie tylko z uczuciem drętwienia, ale także zaburzeniami wzwodu, ważne jest to, aby zaniechać aktywności fizycznej. Z jazdą na rowerze należy odczekać, aż wszystko wróci do normy, a uciążliwe objawy całkowicie miną.

Jakie siodełko do jazdy na rowerze dobrać?

Kształt siodełka oraz jego wewnętrzna struktura jest niezwykle ważna dla komfortowej jazdy na rowerze i wyeliminowania problemu z funkcjami seksualnymi. Według specjalistów, mężczyźni powinni zrezygnować z klasycznych siodełek rowerowych i zastąpić je tymi bardziej ergonomicznymi. Takie specjalne siedziska pomagają w redystrybucji wagi. Odpowiednio dobrane siodełko rowerowe pozwoli na zapomnienie o uciążliwym dyskomforcie i problemach z erekcją. Ponadto należy także zadbać o właściwą wysokość kierownicy i pozycję siedzenia. W sytuacji pojawienia się zaburzeń potencji nie trzeba wcale rezygnować z aktywności rekreacyjnej, jaką jest jazda na rowerze. Taki ruch wpływa bardzo korzystnie na funkcjonowanie całego organizmu. Aby móc czerpać przyjemność z jazdy i zadbać o swoje zdrowie, należy jedynie dobrze przygotować się do jazdy. Podstawą jest więc odpowiednie siodełko oraz pozycja pedałowania. Oprócz tego warto pamiętać o wygodnym ubiorze do jazdy na rowerze. Należy także pamiętać, że pojawiające się zaburzenia mają charakter przejściowy, a jazda na rowerze nie wywołuje impotencji.

Czy ten post był pomocny?

0 / 5. Vote count: 0

Oceń post jako pierwszy!

O autorze

Jestem lekarzem z 20-letnim doświadczeniem zdobytym na arenie polskiej i międzynarodowej. Ukończyłem Warszawski Uniwerystet Medyczny i obecnie prowadzę prywatną praktykę lekarską w gabinecie urologiczno-andrologicznym w Warszawie. Specjalizuje się w leczeniu zaburzeń erekcji, diagnostyce zaburzeń męskiego układu płciowego, rozwiązywaniem problemów z impotencją i niepłodnością. Moje kompetencje podnoszę poprzez uczestnictwo w wielu konferencjach i szkoleniach z powyższego zakresu.

Polecane opracowania medyczne na temat skuteczności viagry:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *