Erekcje odruchowe

Erekcje odruchowe – co je wywołuje?

Osiągnięcie podniecenia, a więc i wzwodu niejednokrotnie dyktowane jest prawidłowym działaniem układów organizmu człowieka. Pobudzenie płynie zazwyczaj z mózgu do receptorów czuciowych a z nerwów czuciowych zaś do mózgu. Oprócz klasycznego działania, m.in. hormonów, istotna dla osiągnięcia erekcji jest kontrola mózgu, a więc to mózgowi pozostawiona jest decyzyjność co dalej zrobić z aktualnym pobudzeniem. Zdarza się jednak czasami, że wzwód następuje jakby z pominięciem kontroli mózgu. Wówczas mamy do czynienia z tzw. erekcją odruchową.
Polega ona na mimowolnym uniesieniu członka poprzez pobudzanie receptorów czuciowych (nawiasem mówiąc znajdujących się w rdzeniu kręgowym), lecz bez świadomej decyzji, którą podjął mózg. W takiej reakcji fizjologicznej dochodzi do erekcji, która bywa dość często niespodzianką dla mężczyzny, a przykładem takiej sytuacji jest erekcja poranna.

Co powoduje erekcję odruchową?

Erekcja polega na napełnieniu ciał jamistych znajdujących się w członku krwią. Ciała jamiste to dwa podłużne fragmenty członka, leżące od strony grzbietowej. Ich struktura przypomina gąbkę, a więc materiał o mnogiej ilości jamek – stąd wywodzi się nazwa. Po ich przeciwnej stronie znajduje się ciało gąbczaste, które na końcu tworzy żołądź. Przez nie zaś przechodzi cewka moczowa.

Omówienie anatomii prącia jest dość istotne w kontekście omówienia powodów występowania reakcji odruchowych. Jak wiadomo, członek to dość czuły narząd. Na całej jego powierzchni i w okolicy nie brak receptorów czuciowych, których pobudzenie powoduje erekcję.
Stymulacja tych okolic, nawet gdy odbywa się poza kontrolą (na przykład podczas snu), prowadzi do reakcji członka. Najlepszym przykładem, którym tłumaczone są poranne erekcje, jest… pełny pęcherz. Receptory czuciowe odbierają napór pełnego pęcherza jako pobudzenie seksualne, albowiem receptory czucia w okolicach członka posiadają wysoki próg czułości. Błędna interpretacja doprowadza do uniesienia członka. Z układem moczowym wiąże się też sytuacja, kiedy to obecna jest infekcja dróg moczowych. Odczucia towarzyszące objawom takiej infekcji powodują błędną interpretację receptorów czuciowych. Warto tu tez zaznaczyć, że skoro do czynienia mamy z infekcją, to i pęcherz bywa oporny w regularnym opróżnianiu.

Nieco zabawną, jednak dość kłopotliwa może być sytuacja, kiedy to czynnik zewnętrzny, np. zbyt ciasne spodnie drażnią cewkę moczową. Efektem takiej nieświadomej stymulacji jest oczywiście erekcja, która oczywiście przy zdrowym organizmie minie sama po ok. 20 minutach.

U kogo występuje erekcja odruchowa?

Erekcja, nawet ta odruchowa, jest zjawiskiem naturalnym i jak najbardziej zdrowym (oczywiście, jeśli nie towarzyszy jej wykorzystanie seksualne). Poranki witane w towarzystwie uniesionego członka są sprawami, które nie powinny budzić śmiechu, zawstydzenia, warto jednak zastanowi c się nad ich faktycznym powodem.

Każdy zdrowy mężczyzna, bez względu na wiek i aktywność seksualną doświadcza erekcji odruchowej. Jest jednak pewna grupa mężczyzn, dla których bywa to niezwykle krępujące, gdyż w ich przypadku faktycznie odbywa się poza kontrolą.

Chodzi o mężczyzn cierpiących na schorzenia układu hormonalnego, rozrodczego. Poza konsultacją lekarską ustabilizować sytuację z erekcją mogą preparaty takie jak Viagra czy Kamagra. Oprócz tego jednak problemy z erekcją odruchową występuje u mężczyzn po urazach, u osób niepełnosprawnych oraz z problemami neurologicznymi. Bodźce dotykowe są przekazywane za pomocą nerwów do ośrodka erekcji, który mieści się w splocie krzyżowym, z którego to wychodzą włókna nerwowe i docierając do ciał jamistych prącia – uruchamiają mechanizm napełniania krwią. W przypadku mężczyzn po urazach dochodzi do erekcji częściej i znacznie częściej bez świadomego udziału mózgu. Bywa niejednokrotnie tak, iż organizm rekompensuje sobie doświadczoną krzywdę (tudzież brak świadomej przyjemności) i niejako przenosi receptory czuciowe odpowiedzialne za pobudzenie seksualne i erekcję. Jest to jednak już inna i dość skomplikowana kwestia.

Czy ten post był pomocny?

0 / 5. Vote count: 0

Oceń post jako pierwszy!

O autorze

lek. med. Artur Krajewski

Jestem lekarzem z 20-letnim doświadczeniem zdobytym na arenie polskiej i międzynarodowej. Ukończyłem Warszawski Uniwerystet Medyczny i obecnie prowadzę prywatną praktykę lekarską w gabinecie urologiczno-andrologicznym w Warszawie. Specjalizuje się w leczeniu zaburzeń erekcji, diagnostyce zaburzeń męskiego układu płciowego, rozwiązywaniem problemów z impotencją i niepłodnością. Moje kompetencje podnoszę poprzez uczestnictwo w wielu konferencjach i szkoleniach z powyższego zakresu.

Polecane opracowania medyczne na temat skuteczności viagry:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *