Archiwa kategorii: Erekcja

Hiperseksualność

Hiperseksualność: z czego wynika?

Nadmierny popęd seksualny (hiperseksualność) to zaburzenie, którego źródła można upatrywać w psychice bądź fizjologii. Jest ono przeważnie symptomem towarzyszącym rozwijającej się chorobie, jak np. encefalopatia. Gdy popęd seksualny jest nie tylko duży, ale popycha przy tym do ryzykownych zachowań seksualnych, staje się męczący dla jednostki lub wywołuje trudności w związku, wtedy możemy mówić o zjawisku, które domaga się leczenia.

Hiperseksualność – zaburzenie?

Wśród ekspertów panują spore kontrowersje co do przyczyn hiperseksualności. Pojawiają się wręcz opinie, że nadmierny popęd seksualny nie powinien być traktowany jako zaburzenie; to ze względu na brak kryteriów, które jasno wskazałyby, kiedy seksualność człowieka utrzymuje się w normie, a kiedy przeradza się w stan chorobowy. Jedno jest jednak pewne – gdy nacisk na zrealizowanie popędu przyćmiewa wszelkie inne sprawy i dezorganizuje życie, wizyta u seksuologa staje się koniecznością.

Co ciekawe, hiperseksualność niekoniecznie idzie w parze z seksoholizmem. Może wynikać bowiem z chorób psychicznych lub fizycznych. Niekiedy duży popęd seksualny można usprawiedliwić wiekiem i tym samym zdjąć z niego łatkę „nadmiernego” – jest tak np. w przypadku mężczyzn między 16 a 25 rokiem życia, których spotęgowane libido jest czymś zupełnie naturalnym. Przejdźmy zatem do prawdziwej hiperseksualności i jej przyczyn.

Kiedy źródło jest organiczne

Hiperseksualność bywa spowodowana przyczynami organicznymi; mowa o schorzeniach fizycznych, które nie omijają jednak mózgu, zmieniając sposób jego funkcjonowania i zaburzając gospodarkę hormonalną. Takie zmiany przekładają się w efekcie również na zwiększony popęd seksualny.

Jednym z tych schorzeń jest wspomniana już encefalopatia. Badacze udowodnili, że pomiędzy uszkodzeniem pewnych rejonów mózgu i nadmiernym popędem seksualnym zachodzi jednoznaczny związek. Można wymienić tu choćby zespół Klüvera-Bucy’ego; tak nazywa się chorobę, która rodzi się wskutek urazu płatów skroniowych. Uraz ten sprawia, że ciało migdałowate (związane m.in. z seksualnością) nie pracuje właściwie.

Inną przyczyną może być autyzm czy też pokrewny zespół Aspergera. Osoby dotknięte tymi przypadłościami często przejawiają nadaktywność w sferze seksualnej już jako dzieci. Bardzo wcześnie dostrzega się u nich tendencje do onanizmu. Skłonności te nierzadko przedostają się do życia dorosłego, co może znajdować ujście w nietypowych preferencjach seksualnych.

Kolejnym źródłem hiperseksualności bywa hiperandrogenizm – mówiąc inaczej, nadmiar androgenów, czyli męskich hormonów. Co ważne, zaburzenie to dotyczy kobiet. W jego przypadku, nadmierny popęd seksualny to tylko jeden z objawów; kobiety dotknięte hiperandrogenizmem walczą też z trądzikiem czy zbytnim owłosieniem. Podobnie ich dość niski tembr głosu wskazuje na wysoki poziom androgenów.

Hiperseksualność dotyczy także 17% osób cierpiących na chorobę Alzheimera, przy czym chodzi tu zarówno o nadmierny popęd seksualny, jak i często przejawiane wówczas nietypowe zachowania w tym zakresie. Jak wiadomo, choroba Alzheimera oznacza stopniową degenerację mózgu, wobec czego powyższe objawy stanowią skutek coraz mniejszego panowania pacjentów nad swoimi instynktami.

Przyczyny egzogenne

W tym przypadku można mówić o podkategorii przyczyn organicznych, gdyż popęd seksualny jest w stanie wzrosnąć również pod wpływem zażywania pewnych leków. Chodzi zwłaszcza o te spośród nich, których składnikiem jest testosteron, a także sterydy anaboliczne. Tego typu specyfiki potrafią zaowocować zwiększonym popędem seksualnym zarówno wśród kobiet, jak i u mężczyzn.

Niemniej, w przypadku męskiego libido, taki efekt będzie przejściowy. Na dłuższą metę bowiem, zażywanie męskich hormonów prowadzi do dysfunkcji jąder, a co za tym idzie, organizm mężczyzny zaczyna wytwarzać mniej testosteronu endogennego. Do zwiększonego libido przyczyniają się też pewne środki psychoaktywne, w tym np. amfetamina czy kokaina.

Kiedy źródłem jest psychika

Hiperseksualność dotyka także osób chorujących na chorobę afektywną dwubiegunową – paskudną przypadłość, przejawiającą się okresami depresji oraz manii. Popęd seksualny wzbija się na wyżyny podczas tego drugiego epizodu, charakteryzującego się nadpobudliwością psychoruchową. Człowiek wpada wtedy w swoistą brawurę, co ma swoje odzwierciedlenie również w nazbyt śmiałych poczynaniach seksualnych.

Nadmierny popęd seksualny może być także konsekwencją traum z wczesnego dzieciństwa. Mowa o osobach, które doświadczyły od rodziców bardzo restrykcyjnego wychowania. Tego typu model wychowawczy wiąże się zwykle z tabuizacją seksu, a także ukazywaniem sfery seksualnej jako „złej”. Dorosłe życie tak wychowanych osób stanowi często próbę odreagowania narzuconych barier, co przybiera postać przesady „w drugą stronę”. Analogiczną prawidłowość zaobserwowano u ofiar molestowania w dzieciństwie.

Zaburzenia osobowości to kolejna możliwa furtka dla nadmiernego popędu seksualnego. W takiej sytuacji, źródłem hiperseksualności są różnego rodzaju konflikty wewnętrzne, przeplecione skrywanymi kompleksami, lękiem i niedowartościowaniem. Podwyższone libido staje się na wpół świadomą strategią, która ma na celu stłumienie wszystkich tych przykrych doznań, jak i również – poprzez częste zmiany partnerów – podwyższenie samooceny.

Oczywiście, takie postępowanie służy poprawie nastroju i spełnia swoje zadanie, ale jedynie krótkofalowo. Nie ma tu bowiem bodźców, które mogłyby prowadzić do trwałej i korzystnej przebudowy osobowości. Mało tego, dowartościowywanie się na bazie seksu to prosta droga do seksoholizmu, co jest tylko kwestią czasu.

Libido

Jak zwiększyć libido i ochotę na seks

Seks a związek

U kobiet i mężczyzn wraz z wiekiem potrzeby seksualne się zmieniają. Zdobywa się coraz to nowsze doświadczenia, uczy się swojego ciała i jest się bardziej świadom potrzeb seksualnych. Aktywność seksualna sprzyja poprawie nastroju, korzystnie wpływa na kondycję fizyczną oraz zdrowie. Regularnie odbywane stosunki seksualne zmniejszają nie tylko ryzyko występowania chorób neurologicznych, ale również mają wpływ na serce, krążenie czy libido. Wszystko dzięki mózgowi, który po prostu lubi seks i oddziaływuje na odpowiednie bodźce. Dobroczynne działanie seksu można w zasadzie wymieniać w nieskończoność, tym bardziej, że poza korzyściami fizjologicznymi, udane życie seksualne wpływa przede wszystkim na samopoczucie psychiczne. I w efekcie chroni przed takimi zaburzeniami, jak chociażby depresja.

Libido czyli popęd seksualny

Libido, jest niezwykle wymagające i kapryśne. Aby przez lata cieszyło się dobrą kondycją, trzeba nieustannie je podsycać. I nie ma znaczenia czy jest się w trwałym związku, czy właśnie zasiliło się szereg singli. Cel jest jeden, aby krótsza czy dłuższa przerwa w kontaktach seksualnych czy przeżywaniu orgazmu nie sprawiła, że ochota na seks po prostu wygaśnie. A skoro seks jest tak ważny, należy zrobić wszystko, aby był również udany. Na poziom libido mają wpływ przede wszystkim hormony, czynniki psychiczne, społeczne oraz wiek. Nieprawidłowe stężenie hormonów płciowych, nieregularny tryb życia, stres czy używki, to wszystko razem może mieć negatywny wpływ na odczuwanie pożądania.

Przyczyny spadku libido

Tak samo jak przerwy, libido nie cierpi nudy i rutyny. Za każdym razem, jeśli kocha się z partnerem tak samo, nie zmieniając pozycji seksualnych czy różnego rodzaju urozmaiceń łóżkowych, to jest się na najlepszej drodze do osłabienia libido, a tym samym do kryzysu w związku. Powielane pozycje łóżkowe w sypialni zabijają nawet największe uczucie i przywiązanie. Przyczyny obniżenia libido mogą być różne, ponieważ na popęd seksualny ma wpływ bardzo wiele czynników. Dla każdego seks jest przecież bardzo ważnym elementem życia. Często obniżenie potencji związane jest ze stresem i zmęczeniem, które daje o sobie znać pod koniec dnia. Dlatego, bardzo ważne jest wygospodarowanie w natłoku pracy i zajęć, czasu tylko i wyłącznie dla siebie. Świat przecież się nie zawali, jeśli sprawy codzienne, które nie wymagają natychmiastowego wykonania przełoży się na inny dzień. Nawet pół godziny dziennie poświęcone dla samego czy siebie samej pozwolą na odzyskanie siły.

Zwiększenie libido i ochota na seks

Seksuolodzy są zgodni, że krótki sen lub jego brak, prowadzi do zmniejszenia testosteronu (męski hormon płciowy), a jego spadek może prowadzić do zaburzeń funkcji seksualnych. Dlatego idealnym rozwiązaniem dla organizmu jest sen trwający 6-8 godzin. Jeśli będzie się sypiać regularnie nawet po 6 godzin, ochota na seks na pewno powróci. Wiadome jest, że to niby z pozoru banalne czynniki, ale to właśnie one odpowiedzialne są za wszelkiego rodzaju bodźce i oddziaływanie na nie. Atmosfera domowa, to kolejny bardzo ważny czynnik, który ma swoje ogromne znaczenie w życiu. Jeśli już zostanie się sam na sam z partnerem, to należy stworzyć odpowiedni klimat. Warto zainwestować w piękne, zapachowe świeczki, seksowną bieliznę, afrodyzjaki oraz odpowiednią oprawę muzyczną. To one będą miały wpływ na atmosferę i towarzyszyć będą w trakcie uniesień seksualnych. Zrobienie sobie nawzajem masażu, to oczywista zaleta gry wstępnej. Jeśli do tego zostaną wykorzystane rożnego rodzaju olejki, to dodatkowo nie tylko rozkręcą ale i zaostrzą seksualny apetyt. U kobiet np. wyjątkowo wskazany jest olejek różany, który podnosi ich libido. Wymieszanie np. kilku kropel olejku majerankowego z migdałowym również ma bardzo dobry wpływ na kobiece libido. Olejki nie tylko działają na zwiększenie popędu, ale przede wszystkim mają działanie uspakajające i odprężające, a do tego pięknie pachną.

Gry i zabawy erotyczne

Ochotę na seks można zwiększyć przez różnego rodzaju gry i zabawy erotyczne. Oryginalne pomysły warto wprowadzić do sypialni, ponieważ to właśnie one pomogą zerwać z rutyną i zwiększyć seksualne doznania. To dzięki nim można poznać swoje potrzeby i fantazje seksualne, a także otworzyć się na nowe, ekscytujące techniki seksu. Żeby stopniowo zbudować odpowiedni nastrój gra karciana w fanty np. rozbierany poker nie tylko będzie stopniowo zwiększać popęd seksualny ale również wprowadzi rozluźniającą atmosferę. Warto więc założyć jak najwięcej ubrań i drobnych rzeczy, aby ukryć seksowną bieliznę, żeby na końcu doprowadzić partnera do jeszcze większej ochoty na seks. Rzucanie seks kostką, to kolejny, niepozorny gadżet zachęcający do otwarcia się na „więcej” w seksie. Specjalna kostka zakupiona w sex-szopie, na której widnieją różne pozycje seksualne, to idealny rozwiązanie do każdej sypialni. Zabawa polega na rzucaniu kostką, która daje podpowiedź, w jakiej „konkretnej” pozycji należy uprawiać seks. Zabawa przebiegnie jeszcze bardziej podniecająco, jeśli wprowadzi się dwie kostki. Wówczas rzucanie jedną kostką może wskazywać części ciała, a druga – konkretne czynności seksualne. Kostki powinny różnić się kolorami.

Masaż, striptiz, zabawy z wibratorem i innymi gadżetami, to również metody, które pozwolą na zwiększenie ochoty na seks.

Zaburzenia erekcji

 

O zaburzeniach erekcji mówi się i pisze coraz więcej. Mimo to, dla wielu mężczyzn to nadal wstydliwy problem. Wstydliwy, ale coraz bardziej powszechny. Na kłopoty z erekcją narzeka 2% mężczyzn, którzy nie ukończyli 25 lat. Wśród panów po czterdziestce, do tego typu problemów przyznaje się ponad 30%. U seniorów problem ten wynika częściowo z naturalnych zmian w organizmie zachodzących wraz z wiekiem i dotyczy 60%.

Skąd biorą się zaburzenia erekcji? Seks jest bardziej skomplikowany niż nam się wydaje. Aby akt seksualny rozpoczął się, przebiegł prawidłowo i zakończył, w organizmie mężczyzny musi zajść kilka ważnych procesów. Pierwszym jest popęd, który w określonej sytuacji powoduje podniecenie seksualne i związaną z nim potrzebę odbycia stosunku. Kolejny, to przekazanie owych doznań do rdzenia kręgowego i centrum erekcji czyli komórek jamistych usytuowanych w członku. Proces trzeci, to napełnienie owych komórek krwią, co jest bezpośrednią przyczyną wzwodu. Kłopoty z tym ostatnim mogą być spowodowane zaburzeniami na każdym z tych poziomów. Najczęściej jednak powodują je problemy z ukrwieniem penisa. Problemy te są z kolei skutkiem nieprawidłowości w zakresie krążenia krwi w organizmie. Do problemów tych prowadzi podwyższony poziom złego cholesterolu, nadwaga, cukrzyca, nadciśnienie i miażdżyca. Wymienione wyżej przyczyny, specjaliści zaliczają do organicznych. Oprócz nich, kłopoty ze wzwodem mogą być spowodowane czynnikami psychogennymi i mieszanymi. Psychogenne czynniki skutkujące słabą kondycją w sypialni to między innymi lęk. Pojawia się on w przypadku długich przerw w aktywności seksualnej i niepowodzeń w tym zakresie. Może być również spowodowany kompleksami związanymi z wyglądem członka, jego rozmiarem itp. Powodem lęku jest często obawa przed zarażeniem się wirusem HIV lub inną chorobą weneryczną. Nierzadko u podstaw lęku tkwi obawa przed niechcianą ciążą. Zaburzenia erekcji mogą być wywołane lękiem powstałym na skutek krytyki partnerki, niemożności sprostania jej wymaganiom, nieudanej inicjacji seksualnej.

Diagnoza zaburzeń erekcji. Zaburzenia erekcji często są pierwszym zwiastunem innej choroby ogólnej. Jeśli występują regularnie, trzeba udać się do lekarza pierwszego kontaktu, powiedzieć o problemie i poddać się zleconym badaniom. Kłopotów z erekcją nie można lekceważyć, ponieważ często są one widocznym objawem poważnej choroby, która nie daje się we znaki w żaden inny sposób. Słaba erekcja może zwiastować cukrzycę, miażdżycę, problemy z krążeniem i wiele innych schorzeń ogólnoustrojowych. Bez takiej diagnozy nie da się leczyć kłopotów z erekcją, ponieważ powodujące je przyczyny będą nieznane i nie usunięte. Po diagnozie i wykluczeniu schorzenia ogólnego, lekarz pierwszego kontaktu kieruje do specjalisty – urologa, który bada, czy zaburzenia te nie są spowodowane na przykład nieprawidłową budową członka. Po wykluczeniu ogólnych i miejscowych przyczyn kłopotów z erekcją, najprawdopodobniej zostaniesz skierowany do seksuologa. Specjalista ten sprawdzi, czy Twoje kłopoty nie mają podłoża psychicznego.

Leczenie zaburzeń erekcji. Leczenie tego typu zaburzeń zależy od tego, jaka przyczyna je wywołała. Jeśli jest to choroba ogólna – wdraża się leczenie tej choroby za pomocą leków, odpowiedniej diety i stylu życia. Jeśli problemy z erekcją wywołane są miejscowo, proponuje się próżniowe aparaty wspomagające lub leczenie chirurgiczne. Jeśli przyczyna słabej kondycji seksualnej leży w psychice, proponuje się psychoterapię indywidualną lub grupową. W trakcie rozmów z terapeutą, mężczyzna przepracowuje swoje emocje związane z seksem. Powoli dociera do przyczyny swoich kłopotów, jaką jest najczęściej lęk. Z pomocą terapeuty dociera też do zdarzeń, które go wywołały, co pomaga spojrzeć na nie w inny sposób niż lękowy. Psychoterapia uczy innego podejścia do siebie i problemu. Buduje poczucie wartości mężczyzny w tej sferze. Nierzadko terapeuta współpracuje też z partnerką mężczyzny, by nie powtarzała zachowań generujących lęk i źle wpływających na ich wzajemną relację. Zobacz na Kamagra